Home / Zachowanie / Jak oduczyć psa żebrania przy stole?

Jak oduczyć psa żebrania przy stole?

Większość właścicieli psów ulega wdziękom pupili i dzieli się z nim swoim posiłkiem. Smutne oczy, popiskiwanie, a nawet szczekanie czworonoga sprawia, że decydujemy się na ruch, który pozornie jest niegroźny, ale może nieść za sobą różne konsekwencje.

Pies doskonale wie jak się zachować, by osiągnąć swój cel. Niezwykle rzadko ich zachowanie przechodzi bez „echa” i naszej reakcji. „Łup” nie zawsze musi być okazały, ważne by był. W zasadzie, nie ma większego znaczenia czy otrzyma kawałek mięsa, ziemniaka czy marchewkę – dokarmianie psa w ten sposób jest po prostu niezdrowe i doprowadza do regularnych wymuszeń.

Dlaczego ulegamy swoim pupilom?

Ulegamy ze względu na uciążliwość (emocjonalną, fizyczną) zachowania czworonoga. Pragniemy zaznać spokoju, przez co dzielimy się naszym posiłkiem. W końcu, nasz pies nie jest głodowany, a jedzenie ze stołu z całą pewnością nie jest lepszym wyborem, aniżeli karma, którą mu kupujemy, nieprawdaż?

Owszem, często pragniemy sprawić przyjemność naszemu pupilowi. To jak zajada się kawałkiem świeżo upieczonego kurczaka wywołuje uśmiech na naszych twarzach, ale czy aby na pewno jest dobre dla samego zwierzęcia? Oczywiście, że nie! Konsekwencje podjadania i konsumpcji produktów przeznaczonych dla ludzi mogą być skrajnie niebezpieczne.

Przede wszystkim, regularne dzielenie się posiłkiem z psem zwiększa bilans jego diety, co może skutkować nadwagą i otyłością. Więcej o tym problemie przeczytasz tutaj:

Co więcej, doprawione, przeznaczone dla ludzi pożywienie jest dla psa po prostu niezdrowe. Mało tego, istnieje lista zabronionych produktów:

Jeśli chcesz, aby Twój pies cieszył się zdrowiem – po prostu przestań mu ulegać. To trudne, ale nie niemożliwe.

Dlaczego pies żebrze przy stole?

Pies to zwierzę niezwykle pojętne, które bardzo szybko utrwala nasze zachowania i reakcje. Jeśli choć raz postanowiliśmy mu ulec, będzie powtarzać czynność, by dostać to, czego oczekuje. Jako właściciele, dzieląc się posiłkiem wysyłamy sygnał psu, że jest to swojego rodzaju nagroda za wytrwałość w jego czynach. Wniosek jest niezwykle prosty – by pies przestał żebrać przy stole, należy być równie wytrwałym co nasz pupil i najzwyczajniej w świecie nie dawać mu jedzenia.

Jak oduczyć psa żebrania przy stole?

Niezwykle ważnym elementem w oduczania tego niepożądanego zachowania jest konsekwencja. Mimo, że nasz pupil będzie próbował nas doprowadzić do skraju wytrzymałości, a jego skomlenie będzie uciążliwe – nie powinniśmy dać się złamać. Dlaczego?

Jeśli ulegniemy raz na jakiś czas to zajdzie zjawisko wzmocnienia sporadycznego. Polega ono na incydentalny nagradzaniu (chwaleniu). Pomimo tego, że nagrody nie są regularne, to pies nadal zachowuje się w ten sam sposób, gdyż nigdy nie wie kiedy otrzyma pochwałę (nagrodę).

Pies będzie poddawał nas wielu próbom, które są wynikiem zjawiska zwanego wybuchem związanym z wygaszaniem. Polega ona na nasileniu zachowania, aby uzyskać cel (wzmocnienie). Należy zatem bezwzględnie zaprzestać podawania psu jedzenia przy stole. Dotyczy to zarówno wszystkich domowników, jak i gości.

Wyróżniamy dwie techniki oduczania psa żebrania:

  1. Brak jakichkolwiek korzyści
    Najogólniej mówiąc – żebranie nie przynosi jakichkolwiek korzyści. Prośby, skomlenie i słodkie oczka nie są skuteczne, co zniechęca psa do dalszych prób.
  2. Utrata
    Skutkiem uporczywego żebrania psa jest np. odizolowanie go na czas posiłku (zamknięcie w drugim pokoju).

Trudno powiedzieć, która z technik jest skuteczniejsza. Warto jednak wiedzieć, że możemy nie tylko oduczać, ale także nauczać. Wyróżniamy trzy techniki prawidłowego zachowania przy stole:

  1. Zachowanie zastępcze
    W momencie konsumpcji posiłku wykorzystujemy komendę zastępczą, np. „waruj” i nie odwołujemy do momentu skończenia posiłku.
  2. Nagradzanie poprawnego zachowania
    Kiedy zauważysz, że Twój pies zachowuje się w pożądany sposób – pochwal go i nagródź. Rzecz jasna, nie wykorzystuj w tym celu swojego posiłku!

Ile czasu trawa oduczanie psa żebrania?

Każdy pies ma inne cechy osobnicze, przez co praca z nim wygląda zupełnie inaczej. Dla jednego czworonoga Twoje komunikaty mogą być jasne, dla drugiego zaś mogą stanowić ogromny kłopot. Nie mniej jednak, upór i konsekwencja zawsze prowadzą do sukcesu. Jeśli nie ulegniesz swojemu czworonogowi, to prędzej czy później wyeliminujesz ten niepożądany nawyk.

Sprawdź także

Agresja u psa wobec innych psów

Agresja to jedna z cech charakteru czworonoga, której nigdy nie należy lekceważyć. Im szybciej dojdzie …

3 komentarze

  1. Madzia

    Witajcie psiarze 🙂
    O jakichś 3 miesięcy intensywnie wzięłam się za szkolenie swojego kundelka. Uczę go różnych komend, odpowiednich zachowań itd. Przyszedł czas na oduczenie go żebrania. Nie żeby mi jakoś przeszkadzał podczas posiłków, bo jedyne co robi to siedzi obok mnie wpatrzony jak w obrazek, no i może kilka razy zaczepi mnie łapą. Nic nadzwyczaj nachalnego. Ale jak już wychowywać to wychowywać to wychowywać. Jak przed każdym szkoleniem proszę Was moi drodzy doświadczeni koledzy o radę. Która metoda działa najszybciej – ignorancja czy izolacja? Czy używacie jakichś komend, czy nagradzacie swoje psy po posiłku jeżeli wytrzymają bez żebrania? Opowiadajcie

  2. Janusz

    Mój pies jest okropnym żebrakiem !!!
    jak tylko słyszy że podajemy do stołu od razu biegnie zająć swoje miejsce. Na początku zaczyna się niewinnie – wlepia jedynie w nas swoje ślepia. Jeżeli to nie przynosi efektu posuwa się dalej – zaczyna piszczeć. Potem jest już tylko gorzej: skamlenie, drapanie po nogach, kładzenie pyska na kolano. Raz nawet wskoczył przednimi łapami na stół. Nasz ignorancja powoduje że jeszcze bardziej się nakręca. Próbowaliśmy go także izolować, to z kolei wył tak, że nie dało się zjeść. Gdy kończymy obiad wszystkie jego dziwne zachowania jak ręką odjął. Kieruje się do miski – najada się i jest spokój. Nie wiem już co robić. Może powinniśmy przemęczyć się kilka dni z jego wyciem za drzwiami tylko co na to sąsiedzi? 🙂

  3. Jasiu

    Wiem, że proces oduczania psa tzw. żebrania trwa długo. Sam oduczałem swojego psa już 4 razy każdy trwał koło miesiąca. No może pierwszy trochę dłużej.
    Zapytacie dlaczego aż 4? Otóż dlatego, że ludzie, którzy przychodzą do nas w gości nie omieszkują nigdy podzielić się z moim psem jakimś pysznym jedzonkiem ze stołu. Pomimo moich zakazów, próśb, apeli czy nawet gróźb zawsze znajdzie się taki jeden co się wyłamie. Irytujące strasznie, bo każde jedno odstępstwo powoduje że miesięczne „układanie” psa idzie na marne. Poza tym ludzkie jedzenie mimo że wydaje się być dla psa bardziej atrakcyjne jest strasznie niezdrowe. Nie wiem już jak przekonać swoich gości żeby nie dokarmiali moje psa ..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *