Home / Zdrowie / Babeszjoza u psa – przyczyny, objawy, leczenie

Babeszjoza u psa – przyczyny, objawy, leczenie

O tym, że kleszcz to pasożyt niezwykle niebezpieczny, nie trzeba nikogo przekonywać. Stanowi zagrożenie zarówno dla zdrowia ludzi, jak i zwierząt (w tym psów). Jedną z najczęściej występujących chorób odkleszczowych u psów jest babeszjoza.

Co to jest babeszjoza ?

Babeszjoza to choroba odkleszczowa, która wywoływana jest przez pierwotniaki Babesia, rzędu Piroplasmida. Choroba ta znana jest również pod nazwą piroplazmoza.

Jak podają Łukasz Adaszek i Stanisław Winiarczyk w publikacji „Aktualny stan wiedzy na temat babeszjozy (piroplazmozy) psów” pierwsze przypadki tej choroby zdiagnozowano już w latach 70′ ubiegłego wieku.

Warto wiedzieć! W artykule na polskojęzycznej Wikipedii zatytułowanym „Babeszjoza psów” znajdujemy informację dotyczącą najczęstszego występowania kleszczyprzenoszących babeszjozę. Autor stwierdza, że najczęściej spotkamy je na terenach północnych, północno-wschodnich i wschodnich. Rzecz jasna, te informacje należy traktować z dużym dystansem. Babeszjozę u psów diagnozuje się na terenach całego kraju.
Babeszjoza u psa

Jakie są przyczyny babeszjozy u psa?

Medycyna klasyfikuje ponad 100 rodzajów pierwotniaków z rodzaju Babesia. W przypadku psów, zagrożenie stanowią: babesia gibsoni i babesia canis. W momencie kiedy zarażony kleszcz będzie żerował minimum dwadzieścia cztery godziny może dojść do przekazania pierwotniaka.

Warto wiedzieć! Babesia canis i babesia gibsoni są pasożytami kleszcza. Znajdują się w jego gruczołach ślinowych.

Po zakażeniu, w organizmie czworonoga dochodzi do namnażania pierwotniaków. Układ odpornościowy walcząc z chorobą atakuje również czerwone krwinki, co prowadzi do niedokrwistości (anemii).

Zdarza się również, że w wyniku choroby dochodzi do uszkodzeń i zaburzeń pracy innych układów i narządów czworonoga.

Jakie są objawy babeszjozy u psów?

Zwykle okres inkubacji choroby (od momentu zarażenia do pojawienia się pierwszych objawów) wynosi od 7 do 14 dni.

Warto wiedzieć! Okres inkubacji może być znacznie dłuższy. W niektórych przypadkach pierwsze objawy pojawiają się nawet po kilku miesiącach.

Niedokrwistość skutkuje pojawieniem się następujących objawów:

  • ogólne osłabienie psa (brak apetytu, brak chęci do zabawy, brak reakcji na komendy)
  • blade spojówki i błony śluzowe (bladoróżowe, zażółcone)
  • gorączka (temperatura nawet powyżej 40 stopnii)
  • ciemniejsza barwa moczu

Nie jest powiedziane, że u psa będą występować wszystkie wyżej wymienione objawy jednocześnie. Niekiedy, pies zarażony babeszjozą jest tylko i wyłącznie osłabiony.

Czasami mogą pojawiać się także dodatkowe symptomy choroby:

  • niewydolność oddechowa i krążeniowa
  • powiększenie węzłów chłonnych
  • wymioty, biegunka
  • brak apetytu i pragnienia

Więcej o niedokrwistości u psa przeczytają Państwo w dedykowanym artykule:

→ Anemia u psa

Należy wiedzieć, że ignorowanie objawów piroplazmozy u psa może doprowadzić do uszkodzenia narządów wewnętrznych psa. Szczególnie zagrożone są: wątroba oraz nerki. Wynika to z faktu, iż uszkodzone eurocyty blokują nerki, powodując ich niewydolność. Ponadto, produkty rozpadu czerwonych krwinek uszkadzają miąższ wątroby.

Co więcej, układ odpornościowy czworonoga, może doprowadzić do zawiązania tzw. błędnego koła. Walcząc z pierwotniakiem Babesia Canis dochodzi do uszkodzenia płytek krwi, co pogłębia anemię i jej skutki.

Diagnostyka babeszjozy u psów

Najczęściej stosowaną metodą diagnostyczną jest badanie laboratoryjne krwi podczas, którego lekarz może stwierdzić obecność pasożytów. Należy jednak wiedzieć, że brak pasożyta w badanym rozmazie krwi nie wyklucza obecności babesia canis lub babesia gibsoni.

Babeszjoza pod mikroskopem

Gdy wszystkie objawy wskazują na babeszjozę, ale w pobranym wymazie krwi nie stwierdza się obecności pierwotniaka, wówczas dokonuje się kolejnego pobrania krwi – tym razem z linii brzeżnej ucha.

Niekiedy, w przypadku niejednoznacznych objawów – lekarz może zalecić realizację dodatkowych badań, w celu wykluczenia innych przyczyn niedokrwistości.

Jak przebiega leczenie babeszjozy u psa?

Babeszjoza to choroba, której leczenie przebiega różnie. Uwarunkowane jest przez szereg czynników, m.in.: ogólny stan zdrowia psa, nasilenie objawów (rozwój choroby), wiek psa.

Warto przy tym wiedzieć, że w chwili obecnej nie ma jednego, uniwersalnego sposobu na pozbycie się pierwotniaków babesia canis i babesia gibsoni z organizmu.

Zazwyczaj jednak pies poddawany jest kuracji antybiotykami i sterydami. W zależności od stanu pacjenta oraz występujących objawów dopuszcza się wspomaganie leczenia poprzez podanie:

  • płynów wspomagających funkcjonowanie nerek
  • antybiotyków osłonowych
  • farmaceutyków przeciwzapalnych i moczopędnych

W przypadku zdiagnozowania ciężkiej niedokrwistości, konieczna może okazać się transfuzja krwi.

Warto wiedzieć! Zazwyczaj leczenie babeszjozy trwa kilka-kilkanaście dni.

Jak zapobiegać babeszjozie u psów?

Bebeszjoza to choroba odkleszczowa, dlatego też aby jej uniknąć powinniśmy stosować profilaktykę przeciwkleszczową. Jako właściciele, możemy zabezpieczyć psa poprzez zastosowanie:

  • obroży przeciwkleszczowych
  • spray’ów przeciwkleszczowych
  • kropelek (preparaty typu spot-on) na kleszcze
  • tabletek na kleszcze

Niestety, żaden z dostępnych preparatów nie gwarantuje nam tego, że pies nie złapie kleszcza. Dlatego też, psa należy regularnie przeglądać i sprawdzać pod kątem żerowania pasożytów. Szczególnie uważać należy w okresie od kwietnia do października, gdyż wówczas populacja aktywnych kleszczy jest najliczniejsza.

Więcej informacji na temat profilaktyki przeciwkleszczowej znajduje się w publikacji:

→ Kleszcz u psa – objawy, powikłania, usuwanie

W ostatnim czasie, na polskim rynku pojawił się środek Nobivac Piro. Jak możemy przeczytać na ulotce producenta jest to preparat do czynnego uodporniania psów w wieku 6 miesięcy i starszych przeciwko Babesia canis w celu redukcji nasilenia objawów klinicznych związanych z ostrą postacią babesiozy (B. canis) oraz niedokrwistości oznaczanej wartością hematokrytu (PCV).

Idąc dalej, należy pamiętać o tym, że skuteczność leczenia babeszjozy uwarunkowana jest przez czas reakcji. Dlatego też, nigdy nie powinniśmy ignorować wyżej wymienionych objawów. Jeśli tylko zobaczymy niepokojące zachowanie – powinniśmy skonsultować to ze specjalistą.

Warto przy tym wiedzieć, że nie każdy właściciel ma świadomość, iż pies miał kleszcza. Pasożyty te po kilku dniach żerowania samoistnie odczepiają się. Dlatego też, brak obecności kleszcza nie świadczy o braku jego występowania w przeszłości.

Jeden komentarz

  1. Czy ktoś z czytelników stosował wspomniany produkt do czynnego uodparniania na babeszjozę? Mam właśnie prawie półrocznego labradora o czekoladowej maści. Mieszkamy w otoczeniu lasu i łąki. Trochę obawiam się że nie zdążę w porę zareagować na żerowanie kleszcza, lub że go nie zauważę. A taka opcja z uodparnianiem to super wyjście jak dla nas tym bardziej że pies jest w odpowiednim wieku. Staram się znaleźć więcej informacji na ten temat ale pustka. Może Wy pomożecie. Ciekawi mnie w jakiej formie podaje się ten produkt psu albo czy jest on w pełni bezpieczny. Ktoś coś?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *